XXXIII Silesian Jazz Meeting 2018

Partnerem 33. Silesian Jazz Meeting jest Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna

Partnerem 33. Silesian Jazz Meeting jest Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna

22.11. godz. 19.00,  Zespół wokalny 6na6 & Paweł Tomaszewski Band feat. Wojciech Myrczek

Zespół wokalny 6na6 to grupa muzycznych pasjonatów, których różnorodne osobowości przeplatają się, tworząc prawdziwą mieszankę wybuchową. Wykonują muzykę wokalną a'capella. Sięgają po utwory z różnorodne stylistycznie, począwszy od muzyki klasycznej po aranżacje najnowszych przebojów. Są jednymi z pierwszych w Polsce, którzy 25 lat temu rozpoczęli przygodę z tego typu muzyką.
Koncert kolędowy absolwentów Państwowej Szkoły Muzycznej im. Karola i Antoniego Szafranków w Rybniku, był początkiem powstania grupy 6na6. Przez wiele lat swej działalności zespół przeszedł ewolucję, wykonując początkowo utwory dawnych epok, następnie kierując się w stronę muzyki gospel, by wreszcie sięgnąć po repertuar rozrywkowy. Z sukcesami brali udział w najbardziej prestiżowych konkursach muzycznych w Polsce i za granicą, m.in. Legnica Cantat, podczas którego udało nam się przenieść muzykę rozrywkową na grunt muzyki chóralnej. Po dwóch edycjach koncertów w Legnicy – Legnica Cantat Superstars w 2008 i Legnica Cantat Supersongs w 2009 roku, gdzie zespół 6na6 występował razem z gwiazdami muzyki pop, zrodził się pomysł kontynuowania tej formuły koncertu w Rybniku. I tak oto „6 na 6 z Gwiazdami” zabrzmiało na rybnickiej scenie już czterokrotnie. Mieli okazję zaśpiewać z największymi gwiazdami polskiej estrady, m.in. Małgorzatą Ostrowską, Pawłem Kukizem, Maciejem Miecznikowskim, Renatą Przemyk, Maciejem Maleńczukiem, Ewą Bem, Kubą Badachem czy Stanisławem Soyką. Dziś nadal cieszą się muzyką i prężnie działają na lokalnej scenie, biorąc udział w różnego rodzaju projektach muzycznych oraz innych widowiskach scenicznych. Mimo pokaźnego dorobku artystycznego i wielu owocnych lat współpracy, jedno pozostaje niezmienne - pasja do wykonywania i dzielenia się muzyką z innymi.

Paweł Tomaszewski i Wojciech Myrczek.
Projekt tworzą dwaj wybitni muzycy jazzowi: trzykrotny zdobywca tytułu wokalista jazzowy roku (2015, 2016, 2017) wg czytelników pisma Jazz Forum, laureat Grand Prix i nagrody publiczności Shure Montreux Jazz Voice
Competition w Szwajcarii – Wojciech Myrczek oraz zwycięzca wszystkich najważniejszych konkursów jazzowych w
Polsce, pianista, kompozytor i producent muzyczny współpracujący z czołówką polskiej i światowej sceny muzycznej
– Paweł Tomaszewski. Siła duetu tkwi w przenikaniu się dwóch indywidualności, które emanują charyzmą, muzyczną pomysłowością i dbałością o każdy dźwiękowy szczegół. Prowadzą muzyczny dialog, nie stroniąc od niebanalnej piosenki, szalonej improwizacji, chwil zadumy – zawsze jednak z poczuciem humoru. W swoim scenicznym dialogu odwołują się do standardów muzyki jazzowej i popowej, które w ich interpretacjach nabierają
nieznanych dotąd kształtów i barw. Jesienią 2014 roku ukazała się płyta duetu „Love Revisited”. Sam album jak i
promujące go koncerty zostały entuzjastycznie przyjęte przez publiczność w Polsce, Europie oraz Australii. Swoją
muzykę artyści prezentowali w prestiżowych salach koncertowych takich jak NOSPR w Katowicach, Konserwatorium
w Sankt Petersburgu, Konserwatorium w Hobart, Bird’s Basement w Melbourne, The Basement w Sydney, Filharmonia Łódzka, Filharmonia Zabrzańska, Filharmonia Świętokrzyska, Instytut Fiński w Paryżu, BMC Opus Jazz
Club w Budapeszcie, Teatr Roma w Warszawie, Teatr Stary w Lublinie oraz na scenach festiwali Montreux Jazz Festival w Szwajcarii, Sofia Jazz Peak Festival w Bułgarii, Celje International Jazz Festival na Słowenii, Brisbane Vocal Jazz Festival, Devonport Jazz, Bielska Zadymka Jazzowa, Jazz Jamboree, Jazz nad Odrą, Festiwal Pianistów Jazzowych w Kaliszu, Silesian Jazz Festival i wielu innych. Skład zespołu: Wojciech Myrczek - wokal, Paweł Tomaszewski - fortepian, Przemysław Hanaj - gitara akustyczna, Michał Kapczuk - gitara basowa, Tomasz Machański - perkusja, Paweł Siembieda - trąbka 1, Sebastian Sołdrzyński - trąbka 2, Dawid Główczewski - saksofon altowy, Przemysław Florczak - saksofon barytonowy, Szymon Białorucki - puzon.
Bilety: 30 zł w przedsprzedaży do 21.11. | 40 zł w dniu koncertu KUP BILET

Zespół wokalny 6 na 6,  foto. Sebastian Góra

23.11. godz. 18.00, K&K Pearls i Laboratorium

Drugiego dnia festiwalu SILESIAN JAZZ MEETING wystąpią: międzynarodowa formacja K&K Pearls oraz legendarna jazz rockowa grupa Laboratorium.
Bilety: 40 zł w przedsprzedaży do 22.11. | 50 zł w dniu koncertu. KUP BILET

Krzysztof Kobyliński Pearls (w skrócie KK Pearls) jest zespołem polsko-izraelsko-kolumbijskim. Wielokulturowość, wynikająca z różnych źródeł i korzeni artystów, znajduje doskonały wyraz w wykonywanej muzyce. Muzycy KK Pearls krążą wokół jazzu, klasyki i etno. Repertuar zespołu to autorskie kompozycje Krzysztofa Kobylińskiego – pianisty, aranżera, takie jak The Moon, Once in America, czy Pink Year (który był wykonywany przez wielu muzyków jazzowych, w tym Branforda Marsalisa). Skomponowane w różnych okresach działalności muzycznej Krzysztofa Kobylińskiego budzą ogromne zainteresowanie odbiorców i autentyczny podziw publiczności, niezależnie od punktu geograficznego, w którym odbywa się koncert. KK Pearls, w obecnym składzie, są aktywni od 2014 roku, zespół ma na koncie m.in. koncerty w radiowej Trójce, na festiwalach Warsaw Summer Jazz Days, na Palmjazz Festival, a także dwa albumy live i koncerty po wielu krajach Europy. Na scenie są ze sobą fantastycznie zgrani, ale nie tylko pod względem wykonawczym. Ma się wrażenie, że jest między nimi "chemia" jak między kochankami. Kompozycje lidera pozwalają muzykom na duże dawki improwizacji, w których odbijają się różne artystyczne wizje. KK Pearls to pasja połączona z subtelną techniką w jaki sposób Dima Gorelik (gitara) gra swobodnie, improwizuje z motywami ukraińskimi i bliskowschodnimi. Interesujące jest zestawienie Krzysztofa Kobylińskiego z gitarą basową Ediego Sancheza , którego reprezentują efekty pulsowania latynoamerykańskich rytmów basowych. Jazzowa perkusja Waldemara Lindnera jest nie tylko realizacją rytmu - jest pełnoprawnym komponentem muzycznego koktajlu wymyślonego przez artystów. Krzysztof Kobyliński jako pianista, a także tutaj jako kompozytor i lider, intelektualnie wyraża emocje zawarte w muzyce, nadając melodyce oryginalny odcień. Nieskończony jest także urok głosu Reut Rivki Shabi – wokalistki i autorki tekstów, która przenosi słuchaczy w inną rzeczywistość, hipnotyzując podczas wykonywanych improwizacji. (w skrócie KK Pearls) jest zespołem międzynarodowym, polsko-izraelsko-kolumbijskim. Wielokulturowość, wynikająca z różnych źródeł i korzeni artystów, znajduje doskonały wyraz w wykonywanej muzyce. Muzycy KK Pearls krążą wokół jazzu, klasyki i etno. Repertuar zespołu to autorskie kompozycje Krzysztofa Kobylińskiego – pianisty, aranżera, takie jak The Moon, Once in America, czy Pink Year (który był wykonywany przez wielu muzyków jazzowych, w tym Branforda Marsalisa). Skomponowane w różnych okresach działalności muzycznej Krzysztofa Kobylińskiego budzą ogromne zainteresowanie odbiorców i autentyczny podziw publiczności, niezależnie od punktu geograficznego, w którym odbywa się koncert. KK Pearls, w obecnym składzie, są aktywni od 2014 roku, zespół ma na koncie m.in. koncerty w radiowej Trójce, na festiwalach Warsaw Summer Jazz Days, na Palmjazz Festival, a także dwa albumy live i koncerty po wielu krajach Europy. Na scenie są ze sobą fantastycznie zgrani, ale nie tylko pod względem wykonawczym. Ma się wrażenie, że jest między nimi "chemia" jak między kochankami. Kompozycje lidera pozwalają muzykom na duże dawki improwizacji, w których odbijają się różne artystyczne wizje. KK Pearls to pasja połączona z subtelną techniką .w jaki sposób Dima Gorelik (gitara) gra swobodnie, improwizuje z motywami ukraińskimi i bliskowschodnimi. Interesujące jest zestawienie Krzysztofa Kobylińskiego z gitarą basową Ediego Sancheza , którego reprezentują efekty pulsowania latynoamerykańskich rytmów basowych. Jazzowa perkusja Waldemara Lindnera jest nie tylko realizacją rytmu - jest pełnoprawnym komponentem muzycznego koktajlu wymyślonego przez artystów. Krzysztof Kobyliński jako pianista, a także tutaj jako kompozytor i lider, intelektualnie wyraża emocje zawarte w muzyce, nadając melodyce oryginalny odcień. Nieskończony jest także urok głosu Reut Rivki Shabi – wokalistki i autorki tekstów, która przenosi słuchaczy w inną rzeczywistość, hipnotyzując podczas wykonywanych improwizacji.
Krzysztof Kobyliński - dyrektor KK Pearls - kompozytor, aranżer i pianista o orientacji jazzowo-klasyczno-etnicznej. Autor kilkudziesięciu albumów i wersji koncertowych projektów, w których oprócz zespołu KK Pearls i Orkiestry Aukso brali udział Bill Evans, Erik Truffaz , Randy Brecker, Stanisław Soyka, Hanna Banaszak i wielu innych. Jego utwory wykonywali na koncertach m.in. Branford Marsalis i Roby Lakatos. Grał i gra ze swoimi różnymi projektami w takich miejscach, festiwalach i krajach jak: London Jazz Festival, Montreal Jazz Festival, Warsaw Summer Jazz Days, Jazz na Starówce, koreański Jarasum Jazz Festival, Porgy&Bess – Wiedeń, Duc Des Lombards - Paryż, Brucknerhose-Linz, w Czechach, na Słowacji, Węgrzech, w Niemczech, Francji, Ukrainie, Mołdawii, Rosji, Luksemburgu, Anglii. Krzysztof Kobyliński jest jedynym Europejczykiem zaangażowanym do nowojorskiej agencji Dogandpony Industries do której należą tacy artyści jak Antonio Sanchez, Joey Calderazzo i wielu innych. Twórca festiwali PalmJazz i Filharmonia a także pomysłodawca, kreator i fundator Centrum Kultury Jazovia w Gliwicach. Z wykształcenia mgr inż. informatyki.
Reut Rivka Shabiwokalistka pochodząca z Jerozolimy. Prawdziwie wszechstronna artystka. Jest sopranistką barokową i operową. Ukończyła wydział śpiewu operowego w Jerozolimskiej Akademii Muzycznej. Doskonale czuje się również w muzyce współczesnej, w projektach jazzowych czy w muzyce improwizowanej. Słynie również z niezwykłej zdolności improwizacji tekstowej, która czyni jej występy dla publiczności przeżyciem wyjątkowym. Doskonale porusza się po wielu muzycznych stylach. W swoich występach korzysta z folkloru greckiego, macedońskiego, romskiego, arabskiego, hebrajskiego czy andaluzyjskiego. Śpiewała pod batutą m.in.: Zubina Mehty, Julesa Buckley’a, Jose Vermunta, Sebastiena Marque’a, Fabia Bonizzoni’ego. W swoim dorobku ma role Belindy (Dydona i Eneasz), Paminy (Czarodziejski flet), Adeli (Zemsta nietoperza), Kunegundy (Kandyd).
Dima Gorelik, gitara. Urodził się na Ukrainie. Wkrótce w rodzicami przeniósł się do Izraela. Jego pierwszym mistrzem był Shai Cohen, słynny edukator improwizacji i harmonizacji. Swój talent rozwijał w akademii muzycznej u Arnie’go Lawrence’a, Maxa Roacha, Jamesa Moody’ego, Avishai Cohena, Omera Avitala. Gorelik jest mistrzem w muzyce krain z nad Morza Śródziemnego. Jego twórczość harmonijnie łączy autentyczną pasję grania z doskonałą techniką. Nagrał kilka albumów, między innymi Anno Domini w ramach autorskiego projektu muzycznego, czy razem z przyjacielem Noamem Elronem płytę Fluctuation. Grywa również z Joachimem Menclem i Bradem Terrym. Z Vladiswarem Nadishaną nagrał entuzjastycznie przyjęty krążek „Asymmetric Beauty”. Obecnie mieszka w Warszawie, gdzie współpracuje m.in. z Marią Pomianowską czy Mohammadem Rassoulim.
Edi Sanchez, bass. Urodzony w Kolumbii, przygodę z muzyką rozpoczął jako małe dziecko, śpiewając pieśni ludowe na rodzinnych spotkaniach i przyjęciach. W wieku 14 lat po raz pierwszy zaczął grać na gitarze, niezwykle szybko opanowując instrument. Dryfował w kierunku czterech muzycznych gatunków: salsy, bluesa, funky i jazzu. Studiował w Bogocie, koncentrując się na układzie porro (tradycyjny kolumbijski styl muzyczny). Był wykładową nauki gry na elektrycznej gitarze basowej. Podróżował po całym świecie, czerpiąc inspiracje, które wykorzystuje w muzyce. Ukończył studia magisterskie na Akademii Muzycznej w Katowicach pod kierunkiem Adama Kowalewskiego. Obecnie mieszka i koncertuje w Polsce. Podczas występów wykonuje również własne kompozycje, które wywołują żywiołowe reakcje publiczności. W 2010 roku nagrał album „Aun no se” inspirowany rytmami kolumbijskimi i wzbogacony muzyką polską.
Waldemar Lindner, perkusja – muzyk o lekkim feelingu i precyzyjnym uderzeniu. Muzyk zespołu Street, który w latach osiemdziesiątych był jednym z wiodących polskich składów gatunku fusion. Od początku lat osiemdziesiątych współpracował z pianistą i kompozytorem, Krzysztofem Kobylińskim. Waldemar Lindner pod koniec lat osiemdziesiątych wyemigrował do Niemiec, gdzie sporadycznie kontynuował muzyczny tryb życia. Po swoim powrocie do Polski kilka lat temu, na nowo związał się muzycznie z Krzysztofem Kobylińskim, z którym nagrywa i koncertuje w takich składach jak: KK Pearls i Krzysztof Kobyliński & Ethnojazz Orchestra. Waldemar Lindner udziela się również w kilku śląskich składach jazzowych i bluesowych.

Laboratorium
Legenda polskiego jazz-rocka lat 70. powróciła na scenę po sukcesie wydanego w 2006 roku dziesięciopłytowego box-u p.t. „Laboratorium Anthology 1971-1988 Nagrania wszystkie (no… prawie wszystkie)”.
Obecny skład zespołu:
Janusz Grzywacz – instr. klawiszowe, lider
Marek Stryszowski – saksofony, wokal
Krzysztofa Ścierańskiego – gitara basowa
Marek Raduli – gitara
Paweł Dobrowolski – perkusja

Powrót na scenę legendarnej i kultowej grupy jazz-rockowej, spowodowany został ogromnym zainteresowaniem muzyką Laboratorium po wydaniu w 2006 roku dziesięciopłytowego box-u Laboratorium Antolgy 1971-1988 Nagrania wszystkie. Pierwszy koncert Laboratorium po niemal 20 latach przerwy odbył się podczas 51. Krakowskich Zaduszek Jazzowych w listopadzie 2006 roku (chociaż w tzw. międzyczasie Laborka okolicznościowo wielokrotnie koncertowała). Następne koncerty zespół zagrał podczas United Europe Jazz Festiwal w Zakopanem, kolejne w Trzebini, Zielonej Górze oraz Krakowie, Zakopanem i Chicago podczas 52. Krakowskich Zaduszek Jazzowych, Komeda Jazz Festival w Słupsku, 34. Międzynarodowego Festiwalu Pianistów Jazzowych w Kaliszu (2007r.).
Rok 2008 – to koncerty podczas festiwali Bielskiej Zadymki Jazzowej, Starzy i Młodzi, czyli Jazz w Krakowie, Kieleckiej Wiosny Jazzowej oraz wielu klubach w Polsce. Kolejne lata wypełnione koncertami przede wszystkim festiwalowymi m.in. Fama w Świnoujściu, Jazz Od Nowa Festival w Toruniu, Letni Festiwal Jazzowy w Piwnicy pod
Baranami, 54. i 55. Krakowskie Zaduszki Jazzowe, Jazz Jamboree. 12. Explorers Festival w Łodzi, koncert (transmitowany) w Studio im. Agnieszki Osieckiej w PR Trójka, koncerty Laboratorium symfonicznie w Kaliszu, Krakowie, Częstochowie, Łodzi, podczas World Art Underground Wieliczka 2012. Niezwykle udany koncert Laboratorium z udziałem Bobby McFerrin’em - Solidarity of Arts 17 sierpnia 2013. Występy „Laborki” cieszą się jak w przeszłości wielkim zainteresowaniem publiczności i entuzjastycznymi recenzjami w mediach, co znalazło potwierdzenie w przyznanych nagrodach: odznaka Honoris Gratia prezydenta Krakowa dla Laboratorium wręczona podczas 55. Krakowskich Zaduszek Jazzowych (koncert jubileuszowy „40 lat Laborki”) w 2010 roku; 16 listopada 2012 roku podczas XVIII Komeda Jazz Festival Laboratorium otrzymało prestiżową nagrodę – statuetkę Komedera;
1-wsze miejsce LABORATORIUM w jazz top 2012, 2013, 2014 i 2-gie miejsce w 2016 i 2017 doroczna ankieta czytelników Jazz Forum w kategorii ZESPÓŁ ELEKTRYCZNY.

Laboratorium, grupa która w połowie lat 70. (a dokładnie w 1970 roku) minionego stulecia była u szczytu swojej sławy, a niektórzy nawet wówczas twierdzili, że jest najpopularniejszym zespołem jazz-rockowym w Europie, teraz powraca na estrady krajowe i zagraniczne. O początkach kariery Laborki można mówić już od 1972 roku, kiedy to na festiwalu Jazz nad Odrą zdobyli drugie miejsce za Jazz Carriers, by w rok później tryumfować wspólnie z Kwartetem Henryka Słaboszowskiego. Te sukcesy otworzyły krakowskim muzykom drogę nie tylko do nagrania pierwszej płyty (w klubie płytowym PSJ z serii „Biały Kruk Czarnego Krążka” - na jednej stronie z kwintetem Cannonballa Adderleya, a na drugiej Laboratorium ze Zbigniewem Seifertem), ale i dały wstęp na krajowe estrady, a poprzez PAGART (takie to były czasy) na Europę i świat. Pierwszy koncert zagraniczny miał miejsce w 1974 roku. Był to festiwal Jazzwerkstatt Peitz. Niewielkie Peitz, miasteczko położone nieopodal Cottbus w ówczesnym NRD,
zorganizowało z dużym rozmachem festiwal, z udziałem Klausa Schulze, jednego z prekursorów i wschodzącej gwiazdy muzyki elektronicznej. Za drugą gwiazdę festiwalową uznano wówczas Laboratorium. Potem przyszły już częste wyjazdy na festiwale i trasy koncertowe po całej Europie - od San Sebastian, poprzez Zurych, aż po Bombaj, gdzie wystąpili obok Czesława Niemena na Jazz Yatra ‘78. W zachodnich Niemczech wydano nawet pocztówkę ze zdjęciem grupy Laboratorium. W rozwoju artystycznym Laboratorium zachowało pewną konsekwencję. Zmieniał się skład osobowy grupy, zmieniały się instrumenty, ale zawsze i wszędzie była to „ta Laborka”. Filarami owej Laborki, od samego początku do dziś, byli i są dwaj koledzy z lat dziecięcych, z tej samej ulicy i tych samych szkół, Janusz Grzywacz i Marek Stryszowski. Te dwie, bez wątpienia, muzyczne indywidualności szły obok siebie w rozwoju artystycznym tak długo, jak było im „po drodze”. Nadszedł jednak czas rozstania. Janusz Grzywacz poszedł w kierunku komponowania, głównie muzyki ilustracyjnej, filmowej do spektakli teatralnych i wielkich widowisk plenerowych. A w tym zakresie ma niebagatelne osiągnięcia. Marek Stryszowski natomiast powołał do życia istniejącą po dziś grupę Little Egoists, której dokonania są ogromne. I tak to trwało przez lata, aż wychowani na muzyce Laborki fani zaczęli przywoływać ich do koncertowych występów. Nie było ich wiele, ale zawsze gromadziły nie tylko tę samą, tak dobrze im znaną publiczność, ale i tych, którzy znali ich legendę wyłącznie z publikacji i nagrań. Ta tylko okazjonalna reaktywacja Laborki być może miała wpływ na reedycję w 2006 roku wszystkich ich płyt, wzbogaconą o płytę dziesiątą ("Zdrowie na budowie"), stanowiącą niepublikowany nigdzie zbiór utworów nagrań radiowych z różnych okresów istnienia zespołu. Wcale nie jest łatwo utrzymać legendę, jeszcze trudniej jest ją utrzymywać aktywnie, bo przecież wielu niegdysiejszym gwiazdom wcale się to nie udało. Ale muzyka grupy
Laboratorium i jej niepowtarzalne brzmienie bronią się same. Ci, co pamiętają ich z okresu największej świetności utrzymują się w tym przekonaniu, a dla tych, którzy słyszą ich po raz pierwszy jest to tak duża dawka wrażeń artystycznych, że wpisują się bezkrytycznie w grono wielbicieli bez wątpienia legendarnej grupy Laboratorium.
(Wiesław Siekierski)

K&K Pearls

23.11. godz.21.00, Festiwalowe Jam Jession 33. Silesian Jazz Meeting

Bawimy się przy muzyce improwizowanej z udziałem zespołu Jan Cichy Session. Muzycy z instrumentami mile widziani. Liczba miejsc ograniczona. Bilety: 10 zł. Zapraszamy. KUP BILET

24.11. godz 18.00. Artur Dutkiewicz Trio "Traveller" oraz Steve Coleman z zespołem

Bilety: 50 zł w przedsprzedaży do 23.10 | 60 zł w dniu koncertu. KUP BILET

Jako pierwszy wystąpi Artur Dutkiewicz, wybitny polski pianista nazywany jest „Ambasadorem jazzu” /Jazz Forum Magazine 12/2012/. Jest jednym z najczęściej koncertujących za granicą polskich muzyków jazzowych. Wystąpił w ponad 60 krajach; od USA przez Europę, Afrykę, po Chiny i Australię.
Jego trio, z wyrazistym i rozpoznawalnym stylem, jest uznawane przez krytyków muzycznych za jeden z najlepszych polskich zespołów jazzowych. Trio występowało na całym świecie, m.in. w Australii, Nowej Zelandii, Chinach, Indonezji, Niemczech, Rosji, Włoszech, Turcji, Azerbejdżanie i Kanadzie. W sekcji rytmicznej towarzyszącej pianiście towarzyszyć będą Andrzej Święs - bass oraz Adam Zagórski - perkusja.

Festiwal zakończy Steve Coleman - amerykański saksofonista, kompozytor, wizjoner współczesnej muzyki improwizowanej oraz wielki duchem filozof rytmu i czarnej kultury. Coleman jest powszechnie uważany za jednego z najbardziej wpływowych muzyków swojego pokolenia i jednego z najważniejszych saksofonistów w amerykańskim jazzie ostatnich trzydziestu lat. Od początku kariery podążał swoją własną ścieżką, odrzucając etykiety stylów i nurtów jazzu. Przesiąknięty muzyką Charlie Parkera, Johna Coltrane'a i Ornette Colemana, stał się jednym z najbardziej niezwykłych głosów saksofonu jazzowego, piewcą rozimprowizowanych Afroamerykanów, powracających do źródeł własnej kultury. Współzałożyciel, w połowie lat osiemdziesiątych, ruchu M-BASE, w którym inteligencja oraz duchowość wykreowały nową koncepcję harmonii oraz współpracy muzyków w zespole. Twórczość i idee Steve Colemana wywarły silny wpływ na rozwój muzyki, głównymi przedstawicielami ruchu M-BASE są muzycy tacy jak: Cassandra Wilson, Geri Allen, Robin Eubanks, Graham Haynes, Gary Thomas czy Greg Osby. Steve Coleman występował i nagrywał z takimi muzykami, jak: Sam Rivers, Cecil Taylor, Dave Holland, David Murray, Doug Hammond, Mike Brecker, Ravi Coltrane, Abbey Lincoln, Cassandra Wilson, a nawet grupą The Roots. Jego najważniejszy zespół to Steve Coleman and Five Elements, który działa już od ponad trzech dekad i w którym amerykańska, wielkomiejska muzyka, łączy się z elementami muzyki afrykańskiej diaspory. Początkowo, głównym celem poszukiwań Five Elements, było przekształcanie muzyki w język dźwiękowych symboli, następnie, w latach dziewięćdziesiątych, Coleman poświęcił się konceptualnym eksperymentom z rytmiką, komponował utwory, w których poszczególni muzycy grali w różnym metrum tworząc niesymetryczne układy rytmiczne. Muzyka, choć oparta na wyrazistym i transowym groovie, miała dość luźną strukturę melodyczną i harmoniczną. Za najwyższe osiągnięcie tego okresu uważa się album "The Tao of Mad Phat", aktualna dyskografia saksofonisty to ponad 30 płyt. Coleman odrzuca popularną kategoryzację muzyki, w szczególności nie używa pojęcia: jazz, a będąc zwolennikiem bardziej organicznego podejścia do muzyki preferuje określenie: spontaniczna kompozycja. Fizyka, metafizyka, matematyka, język, muzyka, taniec, rytm, astronomia - to wszystko postrzega Coleman jako składowe holistycznego ciała, z którym pracuje. Przeróżne formy muzyczne, jakie prezentuje, intuicyjnie i logicznie wypływają z ludzkiej percepcji i doświadczenia. Koncert Steve Coleman and Five Elements to rodzaj metafizycznej podróży, zarówno w głąb historii muzyki jak i własnej duszy.

W Rybniku Steve Coleman zagra koncert z udziałem zespołu w składzie: Jonathan Finlayson - trąbka, Anthony Tidd - gitara basowa i Sean Rickman - perkusja.

 

Artur Dutkiewicz, fot. Rafał Latoszek

Steve Coleman, copyright John D. & Catherine T. Mac Arthur Foundation

Polecamy
Newsletter
Jeśli chcesz otrzymywać informacje
o nadchodzących wydarzeniach
dopisz się do naszego newslettera
Social Media
Facebook YouTube
Polub nas na Facebooku
Jeśli chcesz otrzymywać informacje o nadchodzących wydarzeniach dopisz się do naszego newslettera Zapisz się
Miasto RybnikKultura.rybnik.euGazeta RybnickaDKF Ekran
Karta Dużej RodzinyKarta Seniora
NowinyRybnik.com.pl
TVT Telewizja RegionalnaRadio 90
zamknij